Fotele masujące, Porady, Z życia firmy

Najbardziej nowoczesny fotel masujący subiektywnie

Najbardziej nowoczesny fotel masujący

Relacja o tym, jak to jest, gdy masują cię aż dwa roboty na raz i jakie wrażenia zapewnia najnowocześniejszy fotel masujący.

Titan to nie tylko najbardziej nowoczesny fotel w rodzinie Casada. Jeśli chodzi o jego konstrukcję i wykorzystane technologie to milowy krok w przyszłość, dlatego tak bardzo oczekiwaliśmy na jego przybycie. Niemal ustawialiśmy się w kolejce do pierwszego masażu. Choć palma pierwszeństwa przypadła ekipie z Gorzowa Wielkopolskiego, w końcu doczekałam się i ja 🙂

Najbardziej nowoczesny fotel masujące

NAJBARDZIEJ NOWOCZESNY FOTEL MASUJĄCY CZYLI SZOK I WSTRZĄS

Te dwa słowa chyba najlepiej opisują moje pierwsze wrażenie. Choć od wielu lat zajmuję się fotelami do masażu i korzystałam w tym czasie z kilkudziesięciu różnych modeli, nie spodziewałam się tego, co poczułam.

Titan to nie tylko najbardziej nowoczesny fotel masujący – to przede wszystkim najbardziej wyjątkowy fotel. Dwa roboty masujące, które pracują w tym samym czasie sprawiają, że masaż, ba – już nawet skanowanie – staje się nieziemskim doznaniem.

W mojej subiektywnej ocenie na szczególną uwagę zasługuje robot dolny, który realizuje genialny, głęboki masaż nie tylko dolnego odcinka pleców, lecz także pośladków i podudzi. Jego praca sprawia wrażenie, jakby kciuki masażysty wykonywały ucisk i okrężne ruchy, usuwając wszelkie napięcia z mięśni tych partii ciała. Ten masaż jest zdecydowanie głębszy i schodzi o wiele niżej, niż w innych urządzeniach.  Podudzia jeszcze nigdy nie były aż tak daleko masowane.

Robot masujący górne partie ciała również jest fantastyczny i robi genialny masaż karku, jednak całą moją uwagę pochłonął niespotykany dotąd zakres masażu pośladków i ud.

CIEPŁO, CIEPLEJ, GRAFEN!

Ogrzewanie grafenowe w podnóżku po prostu mnie zachwyciło. Czas nagrzewania jest krótki, a samo ciepło przyjemnie rozchodzi się po łydkach i bardzo efektywnie je rozluźnia. Daje też bardzo przyjemne, głęboko relaksujące uczucie.

Dla mnie ta funkcja jest bardzo ważna – często mam skurcze w łydkach, w dodatku dość mocno obciążam je podczas treningów, więc ta część ciała wymaga u mnie specjalnego traktowania.

AUTOMATYCZNE PROGRAMY MASAŻU

Ciekawa byłam wszystkich 12 programów, rzecz jasna, ale najbardziej intrygował mnie masaż Starożytny, więc od niego zaczęłam przygodę z Titanem. To bardzo głęboki masaż shiatsu połączony z intensywną stymulacją punktów reflektorycznych, zlokaliowanych na stopach i uciskaniem łydek. W trakcie masażu podnóżek mocno się odsuwa, więc ten program będzie świetny dla osób wysokich.

Gdy zeszłam z fotela opanowało mnie uczucie lekkości całego ciała, jakbym się unosiła kilka centymetrów nad ziemią.

Jak na razie jednak moim masażowym faworytem został program pod wiele mówiącą nazwą: Rozluźnienie. Jest absolutnie perfekcyjny, dopasowany do potrzeb mojego przemęczonego fizycznie i często kontuzjowanego ciała. Usuwa wszelkie spięcia, cudownie rozciąga do pozycji tajskiego mostu, głęboko odpręża. Podczas tego masażu bardzo lubię słuchać muzyki relaksacyjnej – oczywiście korzystam z wbudowanych głośników Titana. Wtedy zupełnie odpływam.

NAJBARDZIEJ NOWOCZESNY FOTEL MASUJĄCY W PIGUŁCE

Titan jest niepowtarzalny. Bardzo dużo się w nim dzieje, dlatego na początku nie należy przesadzać z ilością masaży. Zachwyca mnie w nim to, że zadbano o każdy szczegół – w podłokietnikach, pod miękkim materiałem znajdują się wypustki do refleksoterapii rąk na całej długości przedramienia. Jest także dodatkowa poduszeczka pod łokieć. W ogóle ten fotel jest niesamowicie wygodny – nie chce się z niego schodzić.

W mojej ocenie największym atutem Titana jest to, że potrafi zrobić porządny, głęboki i rozciągający masaż, jakiego potrzebują osoby mocno spięte czy na przykład sportowcy, lecz ma również delikatne programy – jak choćby program Senior, który jest idealny dla osób drobnych, delikatnych, kruchych, wymagających łagodnego, wręcz pieszczotliwego masażu. W dodatku dla każdego programu mamy do wyboru trzy stopnie intensywności mocy masażu.

Pilot Titana ma formę tabletu – czyli to, co lubię najbardziej. Jest to rozwiązanie proste, czytelne, wygodne i zawsze pod ręką.

Mam teraz poważny dylemat, ponieważ do tej pory moim ulubionym fotelem był Skyliner II. Z Titanem musimy się jeszcze ciut lepiej poznać, ale na pewno już na tym etapie mojego wtajemniczenia stanowi poważne zagrożenie dla mojego dotychczasowego faworyta.

 

Magda
Dział Marketingu

Jeśli zaintrygował cię Titan, nasz najnowocześniejszy fotel masujący odwiedź stronę produktu i dowiedz się więcej pod linkiem TITAN

Możesz też odwiedzić jeden z naszych salonów i przetestować fotel – serdecznie zapraszamy