Masaż, Zdrowie

HAMMAM CZYLI MASAŻ PO TURECKU

hammam turecki

Sztuka masażu zakorzeniona jest w wielu kulturach, choć nie zawsze zdajemy sobie z tego sprawę.
Z masażem kojarzymy Japonię, Chiny, ale… Turcję?
A jednak Turcy również mają swój masażowy obrządek, zwany “hammam”.

OD ŁAŹNI RZYMSKIEJ DO HAMMAMU

Na początek trochę historii. Turecki hammam pochodzi od starożytnych rzymskich term solnych. Pierwsza znana łaźnia należała do władców arabskiego Kalifatu w latach 660-750. Takie hammamy budowane były najpierw na dzikiej pustyni, dopiero później stały się nieodłączną częścią miejskiego życia. Budowa polegała na tym, aby ciepło wytwarzane przez kocioł z wrzącą wodą, przenikało do wnętrza pomieszczenia przez otwory w ścianach.

Samo pomieszczenie wyłożone jest marmurem. Marmurowy jest również ciepły stół, na którym odbywają się zabiegi.

Oczywiście w dawnych czasach hammam pełnił nie tylko rolę leczniczą. Stanowił on również ośrodek życia towarzyskiego, był miejscem spotkań lokalnej ludności.

We współczesnej Turcji hammamy funkcjonują nadal i stanowią niewątpliwą atrakcję turystyczną. Biura podróży organizują wycieczki do większych hammamów, na swoim wyposażeniu posiada je również wiele hoteli.

Jak jest w hammamie?

NA POCZĄTEK – SAUNA

Hammam to rytuał i należy się do niego odpowiednio przygotować.
Na początku więc korzystamy z łaźni parowej. Wysoka temperatura sprawia, że naczynia krwionośne rozszerzają się, a niska temperatura podczas schładzania ciała, czyli podczas przerwy, powoduje kurczenie się naczyń krwionośnych. W ten sposób hartujemy swój organizm. Sauna parowa polecana jest osobom stosującym diety odchudzające, ponieważ przyspiesza trawienie. Po kilkukrotnym zażyciu kąpieli parowej, możemy zauważyć większą elastyczność i jędrność naszej skóry. Dzięki temu naniesione po kąpieli w saunie kremy czy balsamy, lepiej wchłaniają się w skórę. Korzystanie z sauny parowej ma także duży wpływ na nasze samopoczucie. Nasz organizm pod wpływem wysokiej temperatury wytwarza hormony szczęścia, czyli endorfiny.

W saunie spędzamy maksymalnie 30 minut. Następnie udajemy się do hammamu.

CIEPŁY MARMUR

W hammamie przejmuje nas łazienny, który wykona peeling całego ciała rękawicą kessa.
Należy położyć się na plecach marmurowym, ciepłym stole, a on zacznie wykonywać peeling od czoła, przesuwając się w dół ciała, aż do czubków palców u stóp. Następnie odwracamy się na brzuch i peelingowi poddawany jest kark, ramiona, plecy, tylne części nóg i podeszwy stóp.

Po peelingu ciało zostaje dokładnie opłukane i następuje masaż pianą.

Masaż pianą jest totalnie niesamowitym doznaniem. Dotyk otulającej ciało piany jest w pierwszej chwili konfundujący. Niby czujemy coś delikatnego i ciepłego, jednak jest to tak bardzo delikatne, niemal ulotne, że aż nierealne. Gdy ciało pokryte zostanie piana, łazienny rozpoczyna szybki masaż całego ciała. Ten masaż najczęściej jest wstępem do dalszej procedury, która nastąpi po opuszczeniu hammamu.

Gdy masaż pianą dobiegnie końca, ciało zostanie spłukane i osuszone. Najczęściej w tym momencie następuje chwila relaksu np. z maseczka na twarzy i herbatką z owocu granatu. Następnie do akcji wkracza masażysta.
Wykonuje on masaż, przypominający masaż tajski: intensywny, momentami nawet bolesny, jednak po tym masażu wyraźnie czuć przypływ energii i sił witalnych.

Hammamy znajdziecie w europejskich miastach, jednak jeśli los zawiedzie Was do Turcji – koniecznie skorzystajcie z prawdziwej tureckiej łaźni. Będzie to na pewno niezapomniane przeżycie.