Kiedy Polak dba o stopy?
Oczywiście - latem. Latem, bo wtedy stopy pokazuje. Z okazji lata piłujemy paznokcie, ścieramy pięty, puszczamy w ruch pumeks, cążki, pilniki, a kosmetyczki przeżywają prawdziwe oblężenie na pedicure.
To straszne, że dopiero z okazji klapek i japonek zaczynają nam przeszkadzać nagniotki, odciski, opuchnięte kostki. Straszne, bo przecież nasze nogi i stopy służą nam nie tylko latem, a przez cały rok. Zimą w kozakach, na kortach w adidasach - cały czas dźwigają, noszą, depczą. A naszą uwagę otrzymują dopiero wtedy, kiedy dzieje się z nimi coś złego...

Kondycja naszych stóp jest niezwykle ważna - i to bynajmniej ze względów estetycznych. Bolące, opuchnięte stopy i ciężkie nogi utrudniają nam codzienne funkcjonowanie. Czujemy mrowienie, dyskomfort, nogi nas cały czas bolą. Trudno chodzić, źle siedzieć, leżenie też niewiele pomaga.
Co robić?
Masować!

Medycyna Wschodu wieki temu doceniła wagę masażu stóp. Do dziś w domach chińskich, japońskich czy koreańskich - a nawet rosyjskich, porządny masażer stóp jest na standardowym wyposażeniu.  Dlaczego?

Rozluźnienie spiętych mięśni.
Wbrew temu, co na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, nasze stopy mają mnóstwo mięśni. Wszystkie te prostowniki, przywodziciele i zginacze cały dzień pracują, napinają się i... męczą.
Masując stopy pomagamy mięśniom odpocząć, rozluźnić się,  zrelaksować.

Usuwanie obrzęków i opuchlizny.
Nasze stopy często puchną. Czasem z powodu wysokiej temperatury, czasem powodem są schorzenia, ciąża, niewłaściwe obuwie, ciasne skarpety... Tutaj czynników może być bardzo wiele. Masaż pomaga usunąć zastoje, rozprowadzić płyn, usprawnić krążenie.

Stopy to mapa naszego organizmu.
Na pewno każdy z Was choć raz w życiu widział poniższą mapkę:  

Co ona oznacza?
Na stopach zlokalizowane są zakończenia nerwowe, tzw. punkty refleksologiczne, reprezentujące wszystkie organy wewnętrzne. Stymulując poszczególne punkty na stopie wpływamy na funkcjonowanie odpowiednich organów. Co więcej - wytrawni refleksoterapeuci potrafią podczas masażu stóp zdiagnozować nasze dolegliwości: wrzody żołądka, migreny, problemy z sercem.
Masaż stóp wpływa więc nie tylko lokalnie - na stopy, lecz globalnie na całe ciało. 

Relaks i odprężenie.
Nic, tak jak masaż stóp, nie pozwala się rozluźnić i zrelaksować.  
Masaż stóp jest szalenie przyjemny, ma w sobie coś szczególnego, czego nie ma masaż innych partii ciała. Pozwala zrelaksować całe ciało, wprowadzić je w otulający błogostan.


Jak więc masować stopy?
Jeśli nie mamy pod ręką wytrawnego masażysty, specjalizującego się w takim zagadnieniach, jak refleksoterapia, najbezpieczniej jest zaopatrzyć się w dobrej jakości urządzenie masujące.
Może to być specjalny masażer dedykowany do masażu nóg i stóp, taki jak Canoo V, który wyróżnia się zastosowaniem starochińskiej techniki masażu Gua Sha (masaż skrobiący, o silnym działaniu przeciwbólowym, usuwający toksyny z organizmu):  

lub mniejszy, bardziej kompaktowy i przenośny model dedykowany wyłącznie do masażu stóp - FootInn:

Ważnym jest, aby wybierając urządzenie do masażu stóp wybrać model, który zapewni im kompleksowy masaż - nie tylko wałkowanie podeszwy.
Wybierajmy urządzenia, które oprócz wałka / rolki do stóp realizują masaż uciskowy, czyli kompresyjny (akupresura) - gdyż to właśnie on skutecznie walczy z zastojami, obrzękami i opuchlizną.
Urządzenie powinno również posiadać funkcję ogrzewania, którą można w dowolnym momencie włączyć lub wyłączyć - nadmierne ciepło podczas masażu stóp może powodować dyskomfort.

Nogi niosą nasz przez życie. Nawet, jeśli nie zawsze jest ono usłane różami postarajmy się, by nie musiały zawsze stąpać po kolcach. 

 

 

Zdjęcie ilustrujące wpis pochodzi z serwisu metinbereketli.com